Edukacja i certyfikaty

W tej sekcji poznasz pokrótce historię mojej edukacji. Jednak nie to będzie clue. To szkolenia zaopatrzyły mnie w szereg umiejętności, z których części korzystam na co dzień, A wynikające z nich certyfikaty, częściowo są „trofeum”, a częściowo potwierdzają wysoki poziom moich kompetencji.

Certyfikaty i uprawnienia

Your content goes here. Edit or remove this text inline or in the module Content settings. You can also style every aspect of this content in the module Design settings and even apply custom CSS to this text in the module Advanced settings.

Wykształcenie – w skrócie

Wykształcenie wyższe: Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu

Kierunek: Dziennikarstwo i komunikacja społeczna
Specjalizacja: Reklama i promocja
Temat pracy licencjackiej: Patent na życie: Pasja, która wciąga
Forma pracy licencjackiej: 2 filmy promocyjne dla klubu żeglarskiego przy UAM: krótki spot zachęcający do uczestnictwa w kursach oraz dłuższe promo opowiadające o klubie

Wykształcenie średnie: VII Liceum Ogólnokształcące im. Dąbrówki w Poznaniu

Profil: dwujęzyczny (historyczno-geograficzny)
W ramach matury dwujęzycznej: matematyka oraz historia w języku niemieckim

Wykształcenie podstawowe: POSM nr. 1 im. Henryka Wieniawskiego w Poznaniu

Klasa: gitara klasyczna

Wykształcenie – nie w skrócie

Złośliwi powiedzą, że zdobywanie przeze mnie klasycznego wykształcenia to historia  klasycznego wiecznego studenta, jednak wiąże się ona z kilkoma przełomami w moim życiu.

Szkoła podstawowa: POSM 1 stopnia im. Henryka Wieniawskiego w Poznaniu

Edukację rozpocząłem w klasie gitary klasycznej w Poznańskiej Ogólnokształcącej Szkole Muzycznej. Był to dość ważny czas, ponieważ oprócz kilku godzin na podwórku większość życia spędzałem „w szkole”. Była to cena, której nie chciałem płacić na dalszych etapach życia, jednak to właśnie szkole muzycznej zawdzięczam rozwój moich zainteresowań i talentów związanych z muzyką. Do gitarowych sukcesów mogę zaliczyć 4-krotne z rzędu podium w Poznańskim Konkursie Tansmanowskim.
Perfekcyjny chłopięcy wokal sprawił, że jako sopran oraz solista w Poznańskim Chórze Katedralnym miałem okazję koncertować w całej Polsce oraz podczas kilku tournee chóru w Europie zachodniej. Było to o tyle ważne, że wywodzę się z ubogiej rodziny i na takie wyjazdy najzwyczajniej w świecie nie mógłbym sobie pozwolić.

Gimnazjum dwujęzyczne im. Dąbrówki w Poznaniu

Istotną wadą szkoły muzycznej jest dopadające wiele osób zniechęcenie, budowane najczęściej przez środowisko, które choć niezwykle uprzejme często stara się wpoić dzieciom, że „tylko jeden koń wygrywa wyścig”. Bez zbędnego rozwijania: chciałem zacząć uczyć się języka niemieckiego, ponieważ był to kompromis między moim zainteresowaniem językami, a wicznymi trudnościami z angielskim.

IV Liceum Ogólnokształcące im. Dąbrówki w Poznaniu

Mimo różnych perturbacji w gimnazjum, kontynuacja edukacji w ZSO nr.4 w Poznaniu była moim priorytetem. Bardzo dobra kadra nauczycielska i 5 przedmiotów prowadzonych również w języku niemieckim pozwoliły na koniec liceum nie tylko zdać oficjalny certyfikat Deutsches Sprachdiplom II na poziomie C1, ale również zdawać maturę dwujęzyczną, w ramach której w języku niemieckim zdawałem matury z historii (która poszła mi zdecydowanie lepiej niż po polsku) i matematyki.

Prawo na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu

W zasadzie pod koniec podstawówki wymyśliłem sobie, że chciałbym w przyszłości zostać prawnikiem. Utwierdzałem się w tym stopniowo w szkole średniej zwłaszcza, gdy w ramach ogólnopolskiego projektu Dni Przedsiębiorczości zgłosiłem się na praktyki do polsko-niemieckiej kancelarii prawniczej. Pochlebiło mi też mocno zadowolenie radców i ich zaproszenie na wakacyjne praktyki w kancelarii, które odbywałem razem z moim znajomym.
Same studia rozbudziły we mnie zainteresowanie prawem, jednocześnie uświadamiając, że choć temat jest ciekawy to nie jest to rzecz, która będzie mnie uszczęśliwiać życiowo, stąd na 3. roku podjąłem trudną decyzję o porzuceniu studiów – 3 lata w plecy wydawało się na tamtym etapie potężnym kawałkiem życia, które mogą być nie do nadrobienia.

Dziennikarstwo i komunikacja społeczna na UAM w Poznaniu, specjalizacja: Reklama i promocja

Licencjat na specjalizacji reklama i promocja był najbardziej studenckim czasem w moim życiu. Było to już po kontuzji pleców, która zakończyła moje plany założenia firmy ogrodniczej i stopniowo coraz bardziej utwierdzałem się w marketingowej ścieżce rozwoju.
Bardzo dobre stopnie oraz zaangażowanie w telewizję Kurier Akademicki TV pozwoliło mi przez 2 lata z rzędu cieszyć się stypendium dla najlepszych studentów i to drugiego stopnia.

Za namową promotora zdecydowałem się na licencjat w formie projektu, który był dwoma filmami promocyjnymi Klubu Żeglarskiego Tęcza przy UAM. Krótsza forma była klasycznym spotem reklamowym zapraszającym na kursy oferowane przez klub, a drugi, dłuższy, materiałem promocyjnym prezentującym klub.

Dziennikarstwo i komunikacja społeczna na UAM w Poznaniu, specjalizacja: zarządzanie komunikacją w biznesie

Dwukrotnie podchodziłem do studiów magisterskich. Raz nawet wyniki i zaangażowanie w Kuriera Akademickiego pozwoliły mi ponownie wypracować stypendium dla najlepszych studentów 2. stopnia.

Mało przystępna forma zajęć na WNPiD oraz wiedza, którą już od dawna miałem opanowaną i przećwiczoną w ramach obowiązków zawodowych skutecznie zniechęciły mnie do poświęcania czasu na kończenie studiów magisterskich.